Kartka ślubna w pomarańczach


Nowy stempel Project Prezent umoczony w nowym tuszu Distress (od dzisiaj chyba mój ulubiony). Ornament z nowego wykrojnika Spellbinders. Murek z nowego folderu do wytłaczania Marianne Design. Ogólnie kartka z samych nowości. Ale wiecie jak przyszła paczucha to trzeba było wszystko wypróbować :) Aaaa...no i nowe logo na zdjęciach. Chyba ładniej wygląda niż adres internetowy bloga, prawda?


 
Ach no i bym zapomniała. Zapraszam Was serdecznie do mojego butiku na Artillo. Póki co same karteluchy. Wkręciłam się w ten cardmaking. Możecie klikać także w ikonę "Mój sklepik" na nagłówku i zostaniecie przekierowani wprost do butiku. Czekam na Was :)

Jeśli podoba Ci się ten wpis, podziel się nim ze znajomymi.
Możesz też śledzić mnie, aby być na bieżąco.

Photobucket   Photobucket   Photobucket   Photobucket

Komentarze

Popularne posty