poniedziałek, 27 stycznia 2014

Zając ogrodnik



Udało mi się uszyć zająca ogrodnika :) Tylko grabki gdzieś zgubił...i kapelusz. Niestety nie jest idealny, ale warto się uczyć metodą prób i błędów. Przyznam, że ciężka praca i podziwiam tych, którzy szyją takie cuda hurtowo. Zapewne jak we wszystkim i tutaj potrzebna jest wprawa, a to zdobywa się regularną praktyką i ćwiczeniami. Jednak do tego potrzebny jest czas, czas, czas...


Na innym tle prezentuje się tak :)





17 komentarzy:

  1. Jest absolutnie wspaniały!!! :))) Ja żadnych niedoskonałości nie widzę :))) A i tak chętnie bym takiego milusińskiego przytuliła :D
    Spodenki też ma rewelacyjne! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aa dziękuję :) spodenki też były wyzwaniem, zwłaszcza, że w szyciu jestem początkująca

      Usuń
    2. Chciałabym być tak początkująca w szyciu i wielu innych dziedzinach :D
      Naprawdę wychodzą Ci te wszystkie pluszaczki pięknie! :))) Dlatego tak chętnie do Ciebie zaglądam, bo jest uroczo! :)))

      Usuń
    3. A tam, a tam...póki co ćwiczę na recyklingowanych materiałach :-) mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej :-) dziękuję bardzo za miłe słowa i odwiedziny :-) miód na moje serce:-)

      Usuń
  2. Jest absolutnie śliczny. Ja zaczynałam od tildowych króliczków, teraz szyję lalki (zapraszam do obejrzenia), dzisiaj powstały wieszaczki na ubranka - nigdzie nie mogłam kupić gotowych tej wielkości.
    Ślimaczek też prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajac jest kapitalny,muszę zebrac się w sobie może dam rade takiego popełnić...;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo śliczny zając. Podziwiam tym bardziej, że ja z szyciem też jestem raczej na bakier.
    Jest słodki :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej..ja bym takiego nie uszyła..a jak się tak naoglądam to mnie korci.. Tobie wyszedł super..dodałabym mu coś jeszcze..żeby był bardziej wesoły:) tak czy inaczej jest cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie też sie naoglądałam takich tildowych królików itp., aż w końcu się zmobilizowałam do działania. Ale jeszcze dużo pracy przede mną, jeśli ma być idealnie... niemniej dziękuję za komentarz :-)

      Usuń
  6. No i mój Królik Fredek doczekał się kuzyna Zająca Ogrodnika:) Cudowny jest. Bardzo ładnie Ci wyszedł i ma świetne spodenki. Cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :-) myślę, że przydałyby się im teraz jakieś koleżanki do towarzystwa. Sami panowie to zdecydowanie za dużo testosteronu :-)

      Usuń
  7. Zachwyciły mnie spodenki :) Ależ się jegomość nosi z klasą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha :) Pocieszny! Myślę, ze jak na debiut, nie masz sobie nic do zarzucenia :) A może i czasu jakoś Ci przybędzie, zeby udoskonalić i ten warsztat :)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowny zajączek, ale przydałaby się pani zajączkowa :)
    Zapraszam do mnie :
    http://moja-wytwarzalnia.blogspot.com/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudny zajączek :) mega fajny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozstawiony komentarz :)
Miłego dnia!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...