czwartek, 29 listopada 2012

Wino, kobieta i decoupage

Dzisiaj kolejna butelka na masie pękającej jednoskładnikowej, z tym, że wierzchnia warstwa białej farby została nałożona gąbeczką. Stwierdzam fakt, iż zdecydowanie lepiej to wygląda, gdy nakłada się ją pędzlem. Większe i staranniejsze są wtedy pęknięcia. Farba bazowa, którą do tej pory używałam jest w kolorze ziemi, myślę jednak nad jakąś kolorową bazą. Drugą warstwę również pasowałoby ożywić kolorem, ale to cdn...



Pozdrawiam ciepło
Yagoshkaart


1 komentarz:

  1. TO wino to TA kobieta spożyła mam rozumieć, po czym przystąpiła do "dekupażowania" opróżnionej buletki ;) Pięknie Ci wyszło!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozstawiony komentarz :)
Miłego dnia!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...