Wino, kobieta i decoupage

Dzisiaj kolejna butelka na masie pękającej jednoskładnikowej, z tym, że wierzchnia warstwa białej farby została nałożona gąbeczką. Stwierdzam fakt, iż zdecydowanie lepiej to wygląda, gdy nakłada się ją pędzlem. Większe i staranniejsze są wtedy pęknięcia. Farba bazowa, którą do tej pory używałam jest w kolorze ziemi, myślę jednak nad jakąś kolorową bazą. Drugą warstwę również pasowałoby ożywić kolorem, ale to cdn...



Pozdrawiam ciepło
Yagoshkaart


Komentarze

  1. TO wino to TA kobieta spożyła mam rozumieć, po czym przystąpiła do "dekupażowania" opróżnionej buletki ;) Pięknie Ci wyszło!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozstawiony komentarz :)
Miłego dnia!

Popularne posty